Kobieca moda do ślubu

Pstrokata i kiczowata moda lat dziewięćdziesiątych oraz początku XXI wieku poszła, całe szczęście, w niepamięć. Od kilku sezonów obserwujemy absolutne odwrócenie dotychczasowych trendów. Na sklepowych witrynach zaczyna królować prostota i zupełnie innego rodzaju połączenia. O ile kilkanaście lat temu kobiety nosiły ciasne topy, często odkrywające brzuch, oraz szerokie spodnie (im szersze były dzwony tym lepiej), to dziś prawdziwa elegantka zakłada wąziutkie rurki lub nawet legginsy oraz koszulę lub sweter typu oversize. Mamy tu więc do czynienia z zupełnie nowymi proporcjami dekoracji kościoła i sali ślubnej.

Gole brzuchy są już passe, ale dekolty na plecach uznawane są za super stylowe; suknie ślubne szerokie u dołu to kicz, ale spodnie wąskie przy kostkach i bardzo szerokie w kroku i na wysokości ud to prawdziwy hit; ciasne krótkie spódniczki wypierane są przez rozkloszowane spódnice w staromodnym stylu. Przykłady można wymieniać jeszcze bardzo długo. Choć czytając o tych wszystkich ubraniach wiele osób myśli zapewne o tym, iż nigdy nie były one tak naprawdę na topie i zawsze nosiły je kobiety, które o dobrym smaku nie mają pojęcia, to wystarczy poprzeglądać zdjęcia z roku np. 2000 znanych i cenionych za swą klasę ciuszków. Tego typu garderoba naprawdę była noszona i to nie tylko przez niezbyt obeznane z modą nastolatki. Jednym z najciekawszych trendów, które możemy współcześnie zaobserwować, jest powrót do mody lat 50. czy 60., czyli styl retro weselnych dekoracji – beże i inne kolory.

Charakteryzuje się on m.in. wspomnianymi rozkloszowanymi spódnicami i sukienkami, ubraniami w wysoką talią podczas gdy jeszcze niedawni królowały biodrówki, butami typu kaczuszki, krótkimi i przyszerokimi sweterkami, wykorzystaniem tkanin w groszki oraz grochy; styl retro to look nawiązujący do czasów, gdy kobieta była skromna, ale i jednocześnie niezwykle elegancka i stylowa. I tak np. sukienki wieczorowe w stylu retro dobre do biura jako ślubne dekoracje, to raczej tzw. małe czarne, a nie dopasowane i prześwitujące kreacje z szyfonu. Na czasie są dziś znów również zwiewne eleganckie chusty – takie, których nie wiąże się na szyi, ale zarzuca na głowę, jak robiły to bohaterki starych filmów, jadąc kabrioletem. Taki powrót do modowych korzeni jest zjawiskiem interesującym i, jak się zdaje, pozytywnym. Klasyka zawsze powinna była być na czasie, stąd odwrót od tendencji, które zdawały się o tym zapominać, miłośników ponadczasowego stylu może jedynie cieszyć.

dekoracje weselne